Ballada o rewolucji
Aby porządek był z chaosu
rozpocząć musi się zamętem,
pogaństwo niech ma prawo głosu:
to co prawdziwe w nim i święte.
*
Człowiek ośrodkiem – sprawa czysta,
wierny, niewierny to uznaje,
zaś Bogu nawet islamista
razem z Kościołem cześć oddaje.
*
I stoi jakiś anioł z nieba
a może skrzypek to na dachu?
z anielskim: dialogować trzeba,
z wygody, pustki i ze strachu.
*
Kiedyś heretyk stał z tej strony,
co łyżek dziegciu sto w miód wetkał,
lecz teraz brat to odłączony,
zbawienie niesie jego sekta.
*
W niepełnej obok zaś łączności
dawny schizmatyk roześmiany,
w ekumenizmu trwa radości,
dawniej wyklęty, dziś siostrzany.
*
Schizmatyk to dziś wierny dawny,
wierny tradycji a nie chwili,
co nie pozwala by ryt sławny
na śmietnik dziejów wyrzucili.
*
Kościół dla świata to sakrament,
ramiona swe ku światu zwraca,
religii wolność – ich testament
i nikt nie musi się nawracać.
*
W koszu doktryny legły stare,
by miejsce dać pod lepszy schemat,
lecz brzmi niosącym nową wiarę
pradawne słowo: Anatema.
I stoi jakiś anioł z nieba
a może skrzypek to na dachu?
z anielskim: dialogować trzeba,
z wygody, pustki i ze strachu.
Jest tu wszystko spisane jak było ze skrupulatnością naocznego świadka! Bardzo udany utwór. A tekst to mini wykład!
Początek zresztą też mocny: "Aby porządek był z chaosu" to wskazanie na autorów rewolucji w Kościele: Ordo ab chao - to hasło i zarazem modus operandi hermetyków, okultystów i masonów.
Piękne i... jest tu wszystko w pigułce, gorzkiej...
Bo to w sporej części cytowane tezy VII są. Np.
"człowiek ośrodkiem...":
Gaudium et spes 12: "Wedle niemal zgodnego zapatrywania wierzących i niewierzących wszystkie rzeczy, które są na ziemi, należy skierować ku człowiekowi, stanowiącemu ich ośrodek i szczyt"
tak, tak + historia. Koniec jest bardzo dobry, prawdziwy, mocny:
"W koszu doktryny legły stare,
by miejsce dać pod lepszy schemat,
lecz brzmi niosącym nową wiarę
pradawne słowo: Anatema."
Jeszcze jeden komentarz od Index Librorum Falsorum
Początek zresztą też mocny: "Aby porządek był z chaosu" to wskazanie na autorów rewolucji w Kościele: Ordo ab chao - to hasło i zarazem modus operandi hermetyków, okultystów i masonów.
Nb. "schemat" to nawiązanie do schematów "Vaticanum II", których projekty zostały wyrzucone do kosza żeby wsadzić nowe i rewolucyjne.
English translation:
For the order from chaos,
it must begin with confusion,
let paganism have a voice:
what is true and holy within it.
*
Man is the center – a sure thing,
believers and non-believers acknowledge this,
and even an Islamist
worships one God together with the Church.
*
And an angel from heaven stands,
or perhaps a fiddler on the roof?
with the angelic smile: dialogue is necessary,
out of convenience, emptiness, and fear.
*
Once a heretic stood on this side
who had mixed a hundred flies into the ointment,
but now he is a separated brother,
his sect brings salvation.
*
Next to him in the imperfect communion,
the former schismatic stands, laughing,
remaining in ecumenical joy,
formerly cursed, now sister one.
*
Today schismatic is a faithful of old,
faithful to tradition, not to the current moment,
who does not let the famous rite
to be thrown into the dustbin of history.
*
The Church is a sacrament for the world,
its arms open to the world,
religious liberty is their testament,
and no one needs to convert.
*
In the waste bin old doctrines are laid
to make room for a better scheme,
but to those who bring the new faith
there sounds the ancient word: Anathema.